Tag: wilkołaki

Vampire Sister (wolno pisane)-Prolog

(Dom Sakamaki, miesiąc przed) Pov. Shu Właśnie leżałem sobie spokojnie z zamkniętymi oczami i słuchałem muzyki klasycznej granej na skrzypcach. Myślałem, że mogę się wreszcie zrelaksować i odpocząć od tych łosi, lecz nie było to mi wskazane, bo zadzwonił telefon. – Kocham cię Kami! Proszę, wróć do mnie! – Gościu ty se ze mnie jaja […]

Czytaj więcej

Vampire Sister (wolno pisane)

Postacie Marinette Sakamaki (wcześniej Dupain-Cheng) Jest najmłodszym dzieckiem Cordelii, ale siódmym  króla wampirów. Była uczennicą paryskiej szkoły Collège Françoi Dupont. Jest początkującą projektantką mody. Dziewczyna jest wesoła, radosna, miła oddana swojej paczce przyjaciół, wobec osób, za którymi nie przepada, potrafi być oschła. Uwielbia modę oraz bardzo kocha swoją rodzinę i przyjaciół. Jej najlepszymi przyjaciółmi są Alya […]

Czytaj więcej

Gods and Punks – Rozdział 6

Gdy było się wyvernem, życie stawało się bajecznie proste. Ale też śmiertelnie nudne. Chociaż… może inaczej. Gdy zwyczajne wejście do obstawionego przez wojsko i policję budynku z racji na twoje nadprzyrodzone moce staje się wysiłkiem na miarę pstryknięcia palcami, przychodzi taki moment, gdy zaczynasz się zastanawiać, co by się stało, gdyby jednak spróbować czegoś więcej. […]

Czytaj więcej

Nie ufaj demonowi – Rozdział 6

Miałam mieć ucznia. Czujecie to? Ja – aspołeczna, złośliwa kulka, która tylko rozglądała się za sposobem, by wszystkich wokół wymordować, która wpadała w złość z byle powodu i niemal płakała na każdym kroku z powodu ludzkiej głupoty, która pracę traktowała jak odskocznię od ludzi właśnie i rodzaj terapii, która z krzykiem uciekała przed każdą integracją […]

Czytaj więcej

Wilkołaki nie płaczą – Rozdział 5

Miałam ogromnego pietra, gdy kolejny raz tego dnia wchodziłam do przytulnej kuchni banitów, niepewnie wykręcając dłonie, jakbym nie wiedziała, co takiego powinnam z nimi zrobić, by mi nie przeszkadzały. Niby nic się nie zmieniło, ale z jakiegoś powodu w tamtym momencie, przekraczając próg poczułam się jak intruz. Rany, przecież ja byłam tutaj intruzem, nie ma […]

Czytaj więcej

Legenda białej wilczycy-02

Na pewno dostanie mi się za to. Nieważne. Pobiegłam do domu. Gdy tylko znalazłam się przy ścianie, na której znajdowało się okno do mojego pokoju, wspięłam się na drzewo stojące koło domu. Będąc już na wysokości mojej sypialni, skoczyłam do jego środka. Znalazłam się w wielkim zielono szarym pokoju. Po lewej stronie od okna stało […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!