Rozdział 1 Przeszłam pomiędzy budynkami i przed moimi oczami stanął dom rodzinny Claire. Słowo stanął to jednak zbytnie nadużycie. Pożar miał miejsce pół roku temu, ale nadal coś utrzymywało budynek przy swoim stanie. Kiedyś był to prosty budynek na przedmieściu. Wypełniony rodzinną miłością i biznesem, bo jej rodzice prowadzili firmę z własnego pokoju. Ogień odebrał […]
– Aliviano, na miłość boską, jak ty wyglądasz, dziecko drogie?! Tak jest, takimi właśnie słowami zwykła witać mnie moja ukochana babcia, ilekroć natrafiła na mnie wzrokiem. A nie było to szczególnie trudne, gdyż od nieco ponad osiemnastu lat mojego życia praktycznie mieszkałyśmy wspólnie pod płaskim dachem stosunkowo niewielkiego mieszkania w bloku. – No… – Tylko […]
Miałam mieć ucznia. Czujecie to? Ja – aspołeczna, złośliwa kulka, która tylko rozglądała się za sposobem, by wszystkich wokół wymordować, która wpadała w złość z byle powodu i niemal płakała na każdym kroku z powodu ludzkiej głupoty, która pracę traktowała jak odskocznię od ludzi właśnie i rodzaj terapii, która z krzykiem uciekała przed każdą integracją […]
Powietrze było nienaturalnie ciepłe, lekko wilgotne i miało dziwny zapach. Choć jako wilk węch miałam fenomenalny, za nic nie potrafiłam rozpoznać aromatu. Kojarzył mi się z tanią farbą drukarską, wilgotnym betonem, stęchlizną… czymś złym. Był bardzo podobny do tego, jaki unosił się wokół krateru, ale miał w sobie jakąś nutę, której nie umiałam nazwać, a […]
Zmęczona zabójczyni od kilku minut układała kamienie runiczne, tworząc z nich dwie ogniste ściany, mogące skutecznie zapobiec ewentualnym atakom. Dodatkowo, zapewniały dostatecznie dużo światła by mogła obejrzeć i opatrzyć nogę Uriela. Ta była w opłakanym stanie. Nagolenniki nie zdołały ochronić nogi przed potężnymi żuwaczkami robaka. Piszczel został praktycznie zmiażdżony około 15cm nad kostką. Mimo to […]
Pustynia Aranoch w pobliżu miasta wydawała się być spokojna, jednak im bardziej się oddalało tym częściej miało się wrażenie bycia obserwowanym. Wzgórza wysuszone gorącym wiatrem stanowiły niezbyt przyjazne miejsce. Pomimo to dwójka wędrowców niestrudzenie podążała niemal niewidocznym szlakiem. Cisza przerywana jedynie zawodzeniem wiatru wydawała się męczyć wysuniętą nieco do przodu dziewczynę. Ciemnowłosa, otulona szalem by […]