Był to trzeci dzień jesieni, wieczór, między godziną dziewiętnastą a dwudziestą. Pół godziny wcześniej do małego rybackiego portu przybył statek, a na nim pewne osoby z bardzo daleka. Miały one zadanie, przysięgli iż wykonają je nawet za cenę swego życia. Podróżowali szybko mimo braku koni. Słońce już dawno zaszła zza horyzont jeszcze kiedy znajdowali się […]
-Emma, wstawaj! -krzyczy mi do ucha moja przyjaciółka. -Sara. Co chcesz? -dlaczego zawsze musi ktoś mi psuć taki piękny sen. O żelkach. -Nie mów, że zapomniałaś. -o czym? -Dzisiaj jest bal – nie. Mój plan leżenia cały dzień w łóżku i oglądania seriali właśnie przepadł. -I co z tego? -przekręciłam się na drugą stronę łóżka. […]
Allan Dzień wiele nie różnił się od nocy. Niebo zasnuwały gęste chmury, deszcz siekł niemiłosiernie, zamieniając w bagno pracowicie wypielęgnowany kilka miesięcy temu ogród. Nic nie wskazywało na to, by ulewa miała w najbliższym czasie zamienić się w śnieg – pomimo środka zimy, temperatura uparcie utrzymywała się na plusie. Pogoda i brak słońca składały się […]
– No i wiesz co? Ja już kompletnie nie wiem, co powinnam z tym zrobić! – miauczała Paulina, za nic mając to, że niektórzy niekoniecznie mają czas na rozmowy telefoniczne. – Ja tak strasznie chcę z nim być, a on ciągle tak mnie krzywdzi! – Skoro cię krzywdzi, to moim zdaniem sprawa jest prosta – […]
Poczułam… W zasadzie to sama nie potrafię określić, co takiego w tamtym momencie poczułam. Na pewno dezorientację – i to do tego stopnia, że musiałam się zatrzymać, bo istniało ryzyko, że łapy mi się zaplączą. Nie miałam pojęcia, co niby chcieli mi przekazać. Że niby Ares zniknął? Ale jak zniknął? Tak po prostu, że puf […]
– To chyba najgłupsza rzecz, jaką zrobię kiedykolwiek w życiu. Nihal obróciła się z ciekawością w stronę Lei, skupionej na obserwowaniu przesuwającego się za panoramicznym oknem krajobrazu. Zaśmiała się cynicznie. – Tak? No co ty nie powiesz. Chyba nie znasz życia, dziewczynko. – Po przyjacielsku szturchnęła drobną wilkołaczycę w ramię, aż tamta się zachwiała i […]