Tag: opowiadanie

Gods and Punks – Rozdział 6

Gdy było się wyvernem, życie stawało się bajecznie proste. Ale też śmiertelnie nudne. Chociaż… może inaczej. Gdy zwyczajne wejście do obstawionego przez wojsko i policję budynku z racji na twoje nadprzyrodzone moce staje się wysiłkiem na miarę pstryknięcia palcami, przychodzi taki moment, gdy zaczynasz się zastanawiać, co by się stało, gdyby jednak spróbować czegoś więcej. […]

Czytaj więcej

Nie ufaj demonowi – Rozdział 6

Miałam mieć ucznia. Czujecie to? Ja – aspołeczna, złośliwa kulka, która tylko rozglądała się za sposobem, by wszystkich wokół wymordować, która wpadała w złość z byle powodu i niemal płakała na każdym kroku z powodu ludzkiej głupoty, która pracę traktowała jak odskocznię od ludzi właśnie i rodzaj terapii, która z krzykiem uciekała przed każdą integracją […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 10. Heatseeker

Nie wiem, co sprawiło, że zainteresowałam się przemykającym ulicą cieniem. Wieczór ogólnie zaczął się dokładnie tak, jak każdy inny. Po zadziwiających wydarzeniach na tej dziwacznej „podwójnej randce” miałam taki bałagan w głowie, że o zaśnięciu mogłam sobie jedynie pomarzyć, wybrałam się więc na nocny spacer na własnych skrzydłach w celu uporządkowania myśli. A właściwie nie […]

Czytaj więcej

Wilkołaki nie płaczą – Rozdział 5

Miałam ogromnego pietra, gdy kolejny raz tego dnia wchodziłam do przytulnej kuchni banitów, niepewnie wykręcając dłonie, jakbym nie wiedziała, co takiego powinnam z nimi zrobić, by mi nie przeszkadzały. Niby nic się nie zmieniło, ale z jakiegoś powodu w tamtym momencie, przekraczając próg poczułam się jak intruz. Rany, przecież ja byłam tutaj intruzem, nie ma […]

Czytaj więcej

Uszkodzona dusza tom 1: LONER – Rozdział 12

Powietrze było nienaturalnie ciepłe, lekko wilgotne i miało dziwny zapach. Choć jako wilk węch miałam fenomenalny, za nic nie potrafiłam rozpoznać aromatu. Kojarzył mi się z tanią farbą drukarską, wilgotnym betonem, stęchlizną… czymś złym. Był bardzo podobny do tego, jaki unosił się wokół krateru, ale miał w sobie jakąś nutę, której nie umiałam nazwać, a […]

Czytaj więcej

Scenariusze || Monoma Neito

Pierwsze spotkanie Średniego wzrostu dziewczyna dość szybkim krokiem szła przez zatłoczoną ulicę miasta. Była ubrana w nowy, dziś założony po raz pierwszy, mundurek szkolny, a na plecach luźno wisiał plecak, który towarzyszył jej jeszcze od gimnazjum. Niezdarnie omijała każdego przechodnia, czasem na kogoś wpadła, przepraszała i ruszała dalej w stronę nowej szkoły. Bardzo się spieszyła, […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!